Co sądzisz o blogu ?

poniedziałek, 19 marca 2012

Rozdział 6

I zobaczyłam dwóch napakowanych ochroniarzy miałam ochotę zwiać , rozejrzałam się ...nie było nikogo więcej .
-Dzień dobry , przepraszam to tu odbywa się przesłuchanie ..?-nie dałam rady dokończyć ponieważ jeden z nich mi przerwał
-Tak to tu , prosimy chwilę poczekać , dobrze ?- zapytał
-Oczywiście -przytaknęłam - Czy mogę ? -pokazałam na kanapę
-Jasne siadaj -odpowiedział drugi
Potem chwilę z nimi rozmawiałam o bzdurach , pytali się mnie czy uczę się śpiewu bo jak na razie nikogo ciekawego nie było i takie tam nieistotne sprawy . Po około 15 minutach byłam lekko zirytowana faktem, iż "Wielka gwiazda jest tak zajęta , że nawet na przesłuchanie supportu nie może przybyć" Z minuty na minutę moja złość gotowała się coraz bardziej , myślałam , że wybuchnę ... Po około pół godzinie zirytowałam się na tyle , iż grzecznie pożegnałam panów ochroniarzy i z impetem otworzyłam drzwi ..Usłyszałam głośny jęk bólu
-Ał oszalałeś kurwa ?- powiedział jakiś chłopak w czapce
Nagle rozmowy ucichły
-Chyba oszalałaś i nie kurwa ! - odpowiedziałam podburzona oczekiwaniem
-Uuuu ostra -powiedział któryś z pozostałych , na co rzuciłam mordercze spojrzenie .
Szok nastał dopiero gdy chłopak się odwrócił to Nathan , to jego prawię zabiłam .
Myślałam , że wybuchnę śmiechem . Rozejrzałam się ...to było całe The Wanted zastanawiałam się właśnie gdy bodajże Tom rzucił
-Jak nie znajdziemy lepszego support...- nie dałam mu dokończyć
-To na was czekałam tam ponad pół godziny ?-wybuchłam
-Yyyy?- zapytał Siva (?)
- No tak miałam być o 11 a jest już - tu spojrzałam na zegarek -11.40
-Na prawdę?- nie dowierzał Nathan
-Nie na żarty !-odparł Max
-Nie mówi się na żarty tylko najedzony -upomniałam go by rozluźnić sytuacje
-Zapraszamy na przesłuchanie jeżeli jeszcze chcesz - powiedział Jay - Prosimy nie było nikogo sensownego !!! Błagam chociaż spróbuj .
-Spokojnie , zamierzam zawojować rynek muzyczny -powiedziałam lekko ironicznym tonem
Weszliśmy na sale , oni rozsiedli się na kanapach ja natomiast stałam czułam ich badawcze spojrzenia i jedno ewidentnie przenikliwe niczym rentgen ...wiadomo oczywiście czyje .Po prostych pytaniach typu ile masz lat ? Jak się nazywasz? I tak dalej przeszliśmy do śpiewanania , oczywiście Nath musiał wygadać , że znam polski więc doszła mi jeszcze piosenka w tym języku ..
Ogólnie miałam zaśpiewać 6 piosenek ...No chyba ich pogrzało ?
Dwie wolne , jedną szybką , jedną ich piosenkę , duet z którymś i po polsku ...
Wolne wybrałam z podanych Lene del Rey "Born to Die" mam do niej specyficzny sentyment

"Nie zasmucaj mnie, nie doprowadzaj do płaczu
Czasami miłość nie wystarcza, gdy droga zaczyna być trudna
Nie wiem dlaczego...
Rozśmieszaj mnie wciąż
Chodź, zjarajmy się,
Droga jest długa, wciąż idziemy,
Spróbujmy w tym czasie się dobrze bawić"
Przy refrenie prawie płakałam , jednak głos mi się nie załamywał ...
Drugą z wolnych wybrałam "I Can't Stay Away" The Veronicas
Miałam wspaniały plan co do tej piosenki

"Jestem skonfliktowana
Ja chłonę, teraz jestem uzależniona
Od tego miejsca
Od ciebie kochanie
Nie mogę trzymać się z daleka
Trzymać się z daleka
My wzmagamy się, my spadamy.
Wtedy idziemy bardziej naokoło.
Mówią, że to złe.
Nie mogę trzymać się z daleka, nie mogę trzymać się z daleka"
Śpiewałam ją udając , że to tylko dla Nathana posyłając mu słodki uśmiech ..on natomiast wpatrywał się we mnie oczyma Kota ze Shreka .
Dobra już dwie za sobą , spojrzałam na ich miny ..wyglądali jakby w ogóle nie podobało im się . A ja ? Miałam ochotę ryczeć .
Pora na coś szybszego tu za mnie wybrać postanowił Jay ..
-A może tak " Nympho "
-To kpiny ? Piosenka o nimfomance ?- zaśmiałam się
Chłopcy zaczęli go popierać , nie miałam wyjścia ...byłam w kropce
Zaczęłam śpiewać , dobrze , że był tekst z każdym zdaniem robiłam się coraz bardziej czerwona i chciało mi się śmiać ...Stałam przed pięcioma chłopakami i śpiewałam o fantazjach seksualnych ...genialnie !Na szczęście szybko się skończyła moja męczarnia , teraz pora na ich piosenkę wybrałam moją ulubioną "Last to know " na szczęście było tam pianino zasiadłam i totalnie odpływając z zamkniętymi oczyma zaczęłam grać ...

"Słowa wędrują szybko
Tak więc spędzasz cały czas w Swojej głowie
Jaki jest w tym sens?
Ponieważ słowa nigdy nie wystarczają
To co mówisz teraz nie jest tym co powiedziałaś
Ale mnie to nie przeszkadza

Zachowujesz się jak przywiązana
Więc nie zawiedziesz mnie
Czy kiedykolwiek nie myślałaś być może

Zrozumiałbym Cię
Tylko daj mi szansę
Kochać Cię bardziej niż kiedykolwiek będziesz wiedzieć
Nawet jeśli oznacza to, że muszę pozwolić Ci odejść
Z lub beze mnie
Kochanie powinnaś być szczęśliwa
Jeśli wybierasz się w dół inną drogą
Nie zostawiaj mnie, nie mam dokąd pójść
Nie pozwól bym był ostatnim który się dowie
Nie pozwól bym był ostatnim który się dowie

Zabierasz wszystko co posiadam
Wciąż nalewam Ci w połowie pustą szklankę
Jaki jest w tym sens?
Wszystko o co kiedykolwiek zapytałem
Jest tym o czym mówisz, ale to nie wystarcza
Ponieważ to jest prawdziwa miłość "

Po skończeniu jeszcze chwile siedziałam w bezruchu , chłopaki też się nie odzywali ...
W końcu wstałam ..
-No to co ? Ostatnia piosenka i chwila prawdy ?
-Tak ..tak -odpowiedział milczący Siva
- Wybrałam polską piosenkę "Tęcza" Sylwii Grzeszczak
-Tylko poprosimy potem o tłumaczenia .
-Spoko

"Przy umiarkowanym wietrze,
Gdy słońce sięga naszych ciał,
Myśli czyste jak powietrze
I trochę wolniej płynie czas.
Wracam dobrze znaną drogą,
Choć nie do takich samych miejsc.
Bo wszystko się zmienia,
Bo wciąż panta rei.

Gdzieś na starych zdjęciach szukamy się znów,
A losu koleje przywiozły nas tu.
Nie wszystko po myśli toczyło się, wiem.
I śnimy o przyszłości sen.


Prędzej czy później to wszystko wróci.
To, co tak nagle wypadło nam z rąk.
Zgasi pragnienie po wielkiej suszy.
Spadnie na ziemię, a tam wyda plon.

Prędzej czy później los się odwróci.
Wyrówna bilans poniesionych strat.
Jak wymarzona tęcza po burzy
Nasz czarno-biały koloruje świat
Milionem barw."

Po przetłumaczeniu piosenki , stałam spięta
-No to ty zostań a my idziemy się naradzić .
-Dobrze
-Usiądź sobie -powiedział Tom
-Dzięki
The Wanted wyszło a ja siedziałam jak na szpilkach ...bojąc się co o tym sądzą .
O moim wykonaniu ... Serce waliło mi niczym oszalałe ...
Po dłuższej chwili oczekiwania ...

~~~

Zakończenie specjalnie dla Heli :**
Obiecuje , że to przed ostatni raz :)
Kocham !
Komentujcie i mówicie co sądzicie







8 komentarzy:

  1. o jejku ! dziękuje
    a rozdział super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. AWESOME!
    Świetny po prostu!
    Już się nie mogę doczekać nexta XD
    Kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  3. <3<3<3
    Nexta JUSSSSTTTTTT :**
    Kurde :D oczekuję czegoś niespodziewanego :D

    OdpowiedzUsuń
  4. haha, z tą piosenką o fantazjach seksualnych to dowaliłaś :p
    kocham i czekam na kolejny ;***

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam powiedzieć co sądzę?
    Sądzę,że kocham to opowiadanie i że rozdział jest bombowy i nie moge się doczekac nexta ,więc pisz szybciutko!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ja nie nawidzę takich zakończeń, ale cóż...
    czekam na nexta :*

    OdpowiedzUsuń